Newsy
01.08.2020

[IV liga] Pewne zwycięstwo rezerw Podbeskidzia

To była dobra domowa inauguracja sezonu Haiz IV Ligi w wykonaniu rezerw Podbeskidzia. Górale od początku mieli na boisku przewagę, co udokumentowali wynikiem 4:1.

Sobotnie przedpołudnie przy stadionie "na Górce" minęło pod znakiem pojedynku rezerw Podbeskidzia z Jednością 32 Przyszowice. Pogoda do gry dopisywała, temperatura również - warunki były wzorowe!

Emocjonująco rozpoczęła się również pierwsza połowa. W czwartej minucie po dośrodkowaniu Borka w polu karnym gości powstał chaos, w którym najlepiej odnalazł się Szendzielorz, nasz napastnik oddał sytuacyjny strzał i pokonał golkipera gości. Mieliśmy prowadzenie. Bielszczanie równie szybko wyprowadzili drugi cios. W dwunastej minucie w okolicach "szesnastki" odnalazł się Michał Batelt, który stojąc tyłem do bramki oddał niesygnalizowany strzał zza pleców, który przelobował bramkarza Jedności. Bramka dosyć niestandardowa, lecz na pewno niemałej urody! Mieliśmy już 2:0. W dalszej części pierwszej połowy odgryźć próbowała się Jedność, ich ataki nie były jednak skuteczne. Bielszczanie odpowiadali natomiast kontrami. Swoją szansę miał między innymi Kręcichwost, który po indywidualnej akcji oddał dobry strzał na bramkę gości, lepszy okazał się jednak golkiper z Przyszowic. Najlepszą sytuację Jedność miała pod koniec pierwszej połowy, kiedy to goście po zamieszaniu w naszym polu karnym trafili w poprzeczkę. Pomimo tego Górale na przerwę schodzili z dwubramkową przewagą.

Druga część spotkania zaczęła się od intensywnych naporów Jedności. Obronną ręką z opresji jednak zawsze wychodził Wieczorek. Bielszczanie byli dzisiaj jednak niezwykle skuteczni w kontrataku. W sześćdziesiątej drugiej minucie świetne podanie otrzymał Borek, który pognał na bramkę gości i pokonał golkipera pewnym strzałem po ziemi. Mieliśmy już 3:0. Nie minęły więcej niż dwie minuty, a znów Borek odnalazł się pod bramką Jedności, zwodem minął bramkarza z Przyszowic i podwyższył na 4:0. Goście z Górnego Śląska odpowiedzieli bramką honorową. Z rzutu karnego Wieczorka pokonał Hajok. Rezerwy Górali miały jeszcze szansę podwyższyć prowadzenie. W siedemdziesiątej minucie meczu Drabik stanął do uderzenia z rzutu karnego. Niestety nasz zawodnik strzelił nad bramką i wynik 4:1 utrzymał się do końca. To było naprawdę przyjemne dla oka spotkanie!

TS Podbeskidzie II 4:1 Jedność 32 Przyszowice

Bramki: 4' Szendzielorz, 12' Batelt, 62', 64' Borek - 67' Hajok (k)

TS Podbeskidzie II (4-4-2): Wieczorek - Batelt, Górkiewicz (85' Szarek), Mroczko, Smalcerz, Kopytko (66' Kralczyński), Drabik, Borek (67' Wania), Kukuła, Szendzielorz, Kręcichwost (80' Wykręt)

powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

PKO Ekstraklasa 2020/2021 - Kolejka 1

VS

22.08.2020, Arena Zabrze