Przed pierwszym gwizdkiem: Arka Gdynia - TSP
W ostatnim przed listopadową przerwą na reprezentacje meczu, w ramach 14. kolejki Betclic 1. Ligi „Górale” zmierzą się na wyjeździe z Arką Gdynia. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację w pierwszoligowej tabeli, śmiało można ten pojedynek uznać jako spotkanie o 6 punktów, a każda z drużyn będzie chciała podczas tego weekendu odskoczyć strefie spadkowej.
Postawa spadkowicza z PKO Ekstraklasy jest uznawana za jedno z największych negatywnych zaskoczeń sezonu 2026/2027. Gdynianie mają bowiem aspiracje na szybki powrót w szeregi najwyższej klasy rozgrywkowej, a aktualnie zajmują w tabeli dopiero trzynaste miejsce. W rozegranych do tej pory meczach Arka zanotowała cztery zwycięstwa, trzy remisy oraz sześć porażek, chociaż analizując dotychczasowy dorobek, zdecydowanie lepiej „żółto-niebiescy” prezentują się na swoim stadionie. Przy Olimpijskiej zespół ten uległ tylko aktualnemu liderowi - Polonii Warszawa, dodatkowo tracąc u siebie przez całą dotychczasową część rundy zaledwie pięć goli.
Latem w szeregach Arki doszło do niemałej rewolucji kadrowej, choć z perspektywy włodarzy klubu niezwykle istotne jest to, że pomimo spadku w drużynie zdecydował się pozostać Vladislavs Gutkovskis. Doświadczony łotewski napastnik zapisał już na koncie siedem goli, co stanowi niemalże połowę dotychczasowego dorobku Gdynian w rozgrywkach 26/27. Poza tym w składzie Arki można znaleźć sporo zawodników z doświadczeniem na szczeblu centralnym, na czele z środkowym pomocnikiem Maciejem Ambrosiewiczem, skrzydłowymi Dawidem Kocyłą oraz Dominikiem Kunem czy kapitanem Dawidem Gojnym.
Dodatkowo w jej kadrze można znaleźć dwa góralskie wątki. Rezerwowym bramkarzem spadkowicza jest Kacper Krzepisz, który reprezentował barwy TSP w rundzie wiosennej sezonu 2023/2024, rozgrywając na szczeblu pierwszej ligi sześć spotkań. Z kolei Michał Rzuchowski dołożył dużą cegiełkę do drugiego w historii awansu Podbeskidzia do Ekstraklasy, łącznie rozgrywając w latach 2018-2021 69 meczów w czerwono-biało-niebieskich barwach.
Jutro w Gdyni zmierzą się ze sobą trzynasty z czternastym zespołem Betclic 1. Ligi, więc chcąc odskoczyć „czerwonej strefie”, punkty dla obu zespołów zdecydowanie będą na wagę złota. Piłkarze Podbeskidzia z pewnością przystąpią do sobotniej rywalizacji mocno podrażnieni, pamiętając przebieg ostatniego spotkania z Wartą. Mimo gry w przewadze przez większość drugiej połowy i szybkim wykorzystaniu przewagi poprzez bramkę Yauheniya Shykauki, ostatecznie nie zdołaliśmy sięgnąć po trzy punkty.
Bielszczanie pozostają jednak jednym z dwóch zespołów, niepokonanych w tym sezonie u siebie. Z drugiej jednak strony cały czas czekamy na pierwszy wyjazdowy triumf, o który jutro będzie o tyle trudno, gdyż w dotychczasowej historii nie odnieśliśmy jeszcze ani jednego zwycięstwa w Gdyni. W ogóle bilans bezpośrednich meczów z „Arkowcami” układa się dla nas względnie niekorzystnie, bo na piętnaście pojedynków zanotowaliśmy zaledwie jedno zwycięstwo, sześć remisów oraz ponieśliśmy osiem porażek. Trzymamy więc mocno kciuki za przełamanie, by na dwutygodniową przerwę reprezentacyjną udać się w dobrych nastrojach.
Jeśli chodzi o kwestie kadrowe, na najdłuższy wyjazd w rundzie jesiennej udaliśmy się z Arkadiuszem Kasperkiewiczem, który odbył już swoją jednomeczową pauzę za nadmiar żółtych kartek. Na zawieszenie będą z kolei musieli uważać Lucjan Klisiewicz, Oskar Sewerzyński oraz Marcin Biernat, mający trzy żółte kartki na koncie. Jeśli zaś chodzi o rekonwalescentów, Maksymilian Sitek, Oskar Tomczyk i Krzysztof Kolanko trenują już indywidualnie i wiele wskazuje na to, że pierwsza dwójka może być już do dyspozycji trenera Włodarskiego w drugiej połowie listopada.
Przebieg sobotniej rywalizacji w Trójmieście będzie można śledzić w ramach Multi1Ligi na antenie TVP 3, a równocześnie wraz z naszym meczem transmitowane będą spotkania Bruk-Betu Termaliki Nieciecza z Chrobrym Głogów oraz Warty Poznań z Polonią Warszawa. Pełna transmisja będzie natomiast dostępna w aplikacji mobilnej oraz na stronie sport.tvp.pl, a mecz skomentują dla Was Sławomir Kwiatkowski oraz Łukasz Gikiewicz. Ponadto przygotujemy dla Was pisemną relację LIVE na naszej stronie internetowej i klubowych social mediach, a także skrót wideo najważniejszych boiskowych wydarzeń.
Pamiętajcie też, że ten oraz pozostałe mecze Podbeskidzia można obstawiać u naszego sponsora - legalnego polskiego bukmachera BETTERS.
[ZAREJESTRUJ SIĘ W BETTERS]
__
BETTERS to legalny polski bukmacher. Gra u nielegalnych podmiotów grozi odpowiedzialnością prawną.
Następny mecz
Następny mecz
Betclic 1. Liga 2026/2027 - Kolejka 14
VS