Przed pierwszym gwizdkiem | Ruch Chorzów - TSP
Po raz pierwszy w historii istnienia naszego klubu, „Górale” o ligowe punkty powalczą na legendarnym Stadionie Śląskim w Chorzowie. Co warte podkreślenia, w najbliższą sobotę historię napiszą także nasi kibice, bo tak licznego wsparcia na wyjazdowym szlaku prawdopodobnie nie mieliśmy jeszcze nigdy. Wierzymy więc, że to będzie udany weekend dla TSP, w końcu zwieńczony premierowym zwycięstwem na boiskach Betclic 1. Ligi.
Ostatni mecz w Bytomiu pozostawił piłkarzy oraz fanów Podbeskidzia w poczuciu ogromnego niedosytu. Mimo gry w przewadze przez blisko 30 minut, Bielszczanie nie byli w stanie jej wykorzystać i tym samym wywieźli z obiektu Polonii zaledwie punkt po bezbramkowym remisie. Aktualnie TSP pozostaje jedyną drużyną, niemającą jeszcze na koncie zwycięstwa w rozgrywkach 2026/2027 i co może być trochę alarmujące, w dwóch ostatnich spotkaniach nie byliśmy w stanie ani razu skierować piłki do siatki.
Wierzymy więc, że przełamanie tych pass przyjdzie w najbliższą sobotę, choć to Ruch przystąpi do naszego meczu w ramach 8. kolejki w pozycji faworyta. Podopieczni Waldemara Fornalika wygrali bowiem 3 z 5 ostatnich spotkań i dzięki temu w tabeli znacząco zbliżyli się do pozycji barażowych. Szczególnie na bohatera „Niebieskich” wyrósł w ostatnich tygodniach Shuma Nagamatsu – Japończyk w ostatnim meczu z Unią Skierniewice zapisał na swoim koncie dublet, a jedno z tych trafień śmiało będzie aspirować do miana trafienia sezonu.
Dzięki zwycięstwu 3:1 z innym beniaminkiem Betclic 1. Ligi, Ruch podwoił swój dotychczasowy dorobek bramkowy z obecnych rozgrywek, choć nie zmienia to faktu, że Chorzowianie pozostają jedną z najmniej skutecznych drużyn na zapleczu Ekstraklasy. Mniej goli na swoim koncie zapisała jedynie Puszcza Niepołomice.
Nasz dotychczasowy bilans starć z Ruchem jest stosunkowo wyrównany, a składa się na niego 7 zwycięstw „Górali”, 9 remisów oraz 7 triumfów „Niebieskich”. O jedną bramkę więcej w bezpośrednich pojedynkach zdobyli z kolei piłkarze Ruchu. Nasze pierwsze starcie w historii – na boiskach zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej - zakończyło się natomiast triumfem TSP 2:1 za sprawą goli Roberta Piekarskiego oraz Bartosza Woźniaka. Spośród 23 naszych bielsko-chorzowskich pojedynków, na szczególnie wyróżnienie zasługuje także jeden.
W sezonie 2012/2013 „Górale” kontynuowali swój marsz ku utrzymaniu w Ekstraklasie, a niezwykle istotny krok w drodze do jego wywalczenia postawili właśnie w Chorzowie. Jeszcze na stadionie przy Cichej podopieczni Czesława Michniewicza ograli gospodarzy 3:1, a dublet na koncie zapisał późniejszy król strzelców oraz najlepszy piłkarz Ekstraklasy – Robert Demjan.
Jeśli chodzi o kwestie kadrowe w zespole Podbeskidzia, trener Marcin Włodarski wciąż nie może korzystać z usług rehabilitujących się po przebytych zabiegach Konrada Forenca oraz Krzysztofa Kolanki. Coraz bliżej powrotu do treningów jest natomiast środkowy pomocnik Kacper Smoliński, u którego istniało zagrożenie odwarstwienia się siatkówki oka. Na szczęście w jego przypadku zabieg nie był konieczny, a jego sytuacja zdrowotna polepszyła się na tyle, że niewykluczone, że już w przyszłym tygodniu zobaczymy go na zajęciach w Dankowicach.
Być może szansę debiutu w czerwono-biało-niebieskich barwach otrzyma natomiast nasz ostatni letni nabytek – Michał Rakoczy. Przypomnijmy, że ofensywny pomocnik w ostatnim dniu letniego okienka został wypożyczony do TSP na sezon 26/27 z Górnika Zabrze i ma już on za sobą kilka sesji treningowych z zespołem.
Jedno jest pewne - w "Kotle Czarownic" w sobotę powinno zapłonąć! Jeśli ostatecznie nie zapisaliście się na wyjazd, serdecznie zachęcamy, by wspierać Podbeskidzie sprzed ekranów swoich telewizorów czy smartfonów. Przebieg pojedynku w Chorzowie będzie można śledzić w ramach Multi1Ligi na antenie TVP 3, a równocześnie wraz ze wspomnianym meczem transmitowane będą spotkania Chrobrego Głogów z Pogonią Siedlce oraz Warty Poznań z Arką Gdynia. Pełna transmisja będzie natomiast dostępna w aplikacji mobilnej oraz na stronie sport.tvp.pl, a mecz skomentują dla Was Marcin Feddek i Radosław Gilewicz. Ponadto przygotujemy dla Was pisemną relację LIVE na naszej stronie internetowej i klubowych social mediach, a także skrót wideo najważniejszych boiskowych wydarzeń.
Następny mecz
Następny mecz
Betclic 1. Liga 2026/2027 - Kolejka 8
VS