Przed pierwszym gwizdkiem | TSP - Unia Skierniewice
Wyjazdowy maraton dobiegł końca, pora wrócić do domu! Już w niedzielne popołudnie „Górale” rozegrają pierwszy po blisko miesiącu mecz w Bielskiej Twierdzy, a patrząc na aktualną sytuację w tabeli Betclic 1. Ligi, śmiało można tytułować go pojedynkiem „o 6 punktów”.
Aktualnie nasz jutrzejszy rywal – Unia Skierniewice - plasuje się w tabeli tuż nad strefą spadkową, mając na swoim koncie bilans 3 zwycięstw oraz 5 porażek. W minionej kolejce podopieczni Kamila Sochy sprawili nie lada sensację, wygrywając na własnym stadionie z liderującą Pogonią Grodzisk Mazowiecki 3:2. Oczywiście, przez większość drugiej połowy beniaminek grał z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Jakuba Jędrasika, ale trzeba jednak umieć to wykorzystać. A zespołowi z województwa łódzkiego udało się to w najlepszy możliwy sposób, strzelając trzy goli w odstępie 20 minut.
Unia zdążyła już w tym sezonie sprawić także inną niespodziankę, ogrywając u siebie faworyzowaną Arkę Gdynia 2:0. Było to zarazem premierowe zwycięstwo skierniewickiej drużyny na zapleczu Ekstraklasy, a wygrana ta stanowi w pewnym sensie ukoronowanie świetnej pracy, wykonywanej przez trenera Kamila Sochę i jego sztab. W końcu jeszcze ponad rok temu Unia występowała na czwartym poziomie rozgrywkowym, ale po wygraniu III Ligi, przez sezon 2025/2026 przeszła ona siłą rozpędu.
„Biało-niebiesko-żółci” triumfowali w całej lidze, choć z przymrużeniem oka musimy podkreślić, że Podbeskidzie napsuło Unii krwi jak nikt inny. Po domowym triumfie 3:0, na wiosnę także okazaliśmy się lepsi od ligowego lidera, zwyciężając na jego terenie aż 4:1. Były to zarazem dwa pierwsze mecze pomiędzy obiema drużynami w historii, więc mocno liczymy na to, że ta świetna seria zostanie podtrzymana także w niedzielne popołudnie.
Zespół ze Skierniewic przystąpi do meczu z kilkoma znajomymi nam twarzami – w końcu do Bartosza Bidy, reprezentującego barwy Unii od rundy wiosennej sezonu 25/26, kilka miesięcy temu dołączył Jakub Bieroński. Środkowy pomocnik i wychowanek „Górali” zasilił szeregi Unii na zasadzie wolnego transferu z GKS-u Tychy, do tej pory zaliczając na szczeblu Betclic 1. Ligi 443 minuty.
Jeśli zaś chodzi o kwestie kadrowe w Podbeskidziu, to trener Marcin Włodarski nie będzie mógł skorzystać z leczących swoje urazy Konrada Forenca, Krzysztofa Kolanki oraz Kacpra Smolińskiego. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji sztabu szkoleniowego, choć na potencjalne zawieszenie za nadmiar żółtych kartek musi uważać Arkadiusz Kasperkiewicz, mający już trzy takowe na koncie.
Wierzymy w to, że wraz z powrotem do Bielskiej Twierdzy, wejdziemy także na ścieżkę zwycięstw. Przy okazji zachęcamy mocno do tego, by spędzić właściwie cały dzień z „Góralami”. W końcu zanim pierwszy gwizdek sędziego, zapraszamy na organizowany od godziny 13:00 piknik rodzinny. Na parkingu VIP czekać będzie mnóstwo atrakcji dla osób w każdym wieku – od dmuchańców, strefy gamingowej po wiele pysznych smakołyków w ustawionych food truckach. Szczegóły w przygotowanym artykule. Wstęp na piknik jest bezpłatny i niewymagane jest posiadanie biletu na mecz z Unią Skierniewice.
Ale skoro mowa już o biletach, te wciąż są do nabycia na stronie bilety.tspodbeskidzie.pl. Ponadto od godziny 14:30 otwarta będzie kasa nr 2, natomiast o 15:30 do Waszej dyspozycji będą także kasa nr 1 przy ulicy Żywieckiej oraz nr 4 przy wejściu na stadion od ulicy Rychlińskiego. Z kolei o 14:00 otwieramy z kolei bramy stadionu, punkty gastronomiczne, strefę rozrywki oraz sklep kibica, znajdujący się przy sektorze 15D. Wszystkie informacje dot. organizacji dnia meczowego znajdziecie oczywiście w Informatorze.
Kto nie będzie mógł być niestety obecny w Bielskiej Twierdzy, przebieg meczu TSP-Unia będzie można śledzić na antenie TVP Sport, w aplikacji mobilnej oraz na stronie sport.tvp.pl, a mecz skomentują dla Was Maciej Piotrowski i Maciej Jankowski. Ponadto przygotujemy dla Was pisemną relację LIVE na naszej stronie internetowej i klubowych social mediach, a także skrót wideo najważniejszych boiskowych wydarzeń.