Newsy
12.07.2026

[SPARING] Wisła Kraków - TSP 0:1

Trzeci letni sparing z udziałem piłkarzy Podbeskidzia zakończył się drugim zwycięstwem „Górali”. Podopieczni Marcina Włodarskiego ograli dziś w Myślenicach Wisłę Kraków 1:0, a „złotego gola” zapisał na swoim koncie Oskar Tomczyk, który popisał się mierzonym strzałem zza pola karnego.

Piłkarze ekstraklasowej Wisły Kraków podeszli do dzisiejszego pojedynku dzień po meczu z Wrexhamem, będącego jednym z głównych punktów obchodów 120-lecia klubu. Tym samym na boisku Centrum Treningowego w Myślenicach zobaczyliśmy zawodników, którzy albo nie wystąpili w sobotę na Reymonta, albo weszli na murawę w dalszej części spotkania. W składzie „Białej Gwiazdy” znaleźli się jednak tacy piłkarze jak Patryk Letkiewicz, Mariusz Kutwa, Julian Lelieveld czy Marc Carbo.

Pierwsza połowa przebiegła pod znakiem przewagi gospodarzy, którzy częściej przebywali z piłką na naszej połowie, a kilka razy czujnością musiał wykazać się golkiper Podbeskidzia Konrad Forenc. Nie oznacza to jednak, że to tylko Wisła sprawiała zagrożenie w ofensywie, bo Bielszczanie również starali się zagrozić rywalom - głównie za sprawą szybkich kontr czy akcji skrzydłami. Jedna z nich nawet zakończyła się bramką, gdy Lucjan Klisiewicz dopadł do wrzutki Kacpra Gacha z lewej strony boiska, ale sędzia boczny uniósł chorągiewkę z powodu pozycji spalonej Lucka.

Swoje okazje na bramkę miał także aktywny Daniel Pietraszkiewicz - jedna z jego solowych akcji zakończyła się płaskim celnym strzałem, ale prosto w ręce golkipera Wisły. „Pietras” mógł także zwieńczyć golem podanie Krzysztofa Kolanki, ale ponownie górą z tego pojedynku wyszedł Patryk Letkiewicz, który obronił strzał z bliskiej odległości.

Po zmianie stron zmieniony skład Podbeskidzia szybko wziął się do roboty, a jedynego gola na swoim koncie zapisał Oskar Tomczyk. Nasz napastnik zabrał się z futbolówką, a następnie oddał płaski strzał przy lewym słupku bramki Jakuba Stępaka. „Osa” w dalszej części II połowy miał jeszcze dwie dogodne okazje na podwyższenie prowadzenia, ale tym razem górą z tych starć wyszedł Stępak.

Wisła także nie pozostawała dłużna, ale zarówno „Fori”, jak i wprowadzony Szymon Brańczyk zachowali koncentrację do końca i w kilku przypadkach uratowali zespół od utraty bramki. Raz z kolei pomogło nam obramowanie bramki, gdy po stałym fragmencie gry do piłki dopadł Wiktor Biedrzycki, ale piłka po jego uderzeniu głową zatrzymała się na poprzeczce.

Dzisiejszy sparing zakończył kilkudniowe zgrupowanie „Górali” w Hotelu Szyndzielnia, a do startu sezonu Betclic 1. Ligi pozostało nam tylko jedno spotkanie kontrolne. W sobotę 18 lipca Bielszczanie zmierzą się na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.

Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:0)

Tomczyk 52’

Wisła: Letkiewicz (46’ Stępak) - Mikulec (66’ Prochwicz), Kutwa (66’ Nowiński), Biedrzycki (66’ Cymbaluk), Lelieveld (66’ Chmiel) - Baniowski (66’ Conte), Omić (66’ Sukiennicki), Staszak (66’ Szywacz), Carbo (66’ Dziedzic), Pławiński (66’ Gap) - Tokarczyk (66’ Ad. Rodado)

Podbeskidzie (I połowa): Forenc (K) - Gach, Biernat, Sochań - Pietraszkiewicz, Urynowicz, Sewerzyński, Słomka, Kolanko - Klisiewicz, Twardosz

Podbeskidzie (II połowa): Forenc (60’ Brańczyk) - P. Twardosz, Biernat (60’ Sochań), Majsterek - Hirosawa, Smoliński, Iwańczyk, Takac, Sitek (74’ Małkowski) - Tomczyk, Klisiewicz (60’ K. Twardosz)

Żółte kartki: Lelieveld (Wisła)

powrót do listy