[STS Puchar Polski] TSP - Hutnik Kraków 2:0
Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało Hutnika Kraków 2:0 w meczu rundy wstępnej STS Pucharu Polski i wywalczyło awans do I rundy rozgrywek. Bohaterem spotkania został debiutujący w oficjalnym meczu w zespole "Górali" Krzysztof Twardosz, który po wejściu z ławki rezerwowych zdobył dwie bramki. Ważnym momentem spotkania była również obroniona przez Szymona Brańczyka jedenastka przy stanie 1:0.
Od pierwszego gwizdka inicjatywę starali się przejmować "Górale", którzy często gościli pod polem karnym Hutnika. Już w pierwszych minutach swoich sił próbowali Maksymilian Sitek i Arkadiusz Kasperkiewicz, jednak defensywa gości skutecznie oddalała zagrożenie. Najbliżej otwarcia wyniku był Dalibor Takáč – najpierw jego techniczne uderzenie minimalnie minęło bramkę, a chwilę później pomocnik Podbeskidzia trafił w słupek po efektownym strzale z dystansu.
Bielszczanie konsekwentnie szukali swoich szans także po odbiorach piłki na połowie rywala. Blisko powodzenia był Bartosz Martosz, którego uderzenie po świetnym dośrodkowaniu Tōkiego Hirosawy przeleciało tuż nad poprzeczką. W końcówce pierwszej połowy dobrą interwencją popisał się natomiast Szymon Brańczyk, odbijając groźny strzał Gałka. Do przerwy kibice nie zobaczyli jednak bramek.
Po zmianie stron Podbeskidzie jeszcze mocniej przycisnęło rywala. Strzały Kacpra Smolińskiego i Oskara Tomczyka były blokowane, a Kacper Gach z najbliższej odległości nie zdołał skierować piłki do siatki. Trener "Górali" odpowiedział kolejnymi zmianami, a jedna z nich okazała się strzałem w dziesiątkę.
W 60. minucie na boisku - w miejsce kontuzjowanego Tomczyka - pojawił się Krzysztof Twardosz i debiut młodego zawodnika okazał się na wskroś wymarzony. Trzynaście minut później napastnik otworzył wynik spotkania, wykorzystując dokładne dogranie Tokiego Hirosawy i dając tym samym Podbeskidziu długo wyczekiwane prowadzenie.
Niespełna dwie minuty później emocje przeniosły się pod bramkę gospodarzy, gdy po faulu Kamila Sochania arbiter Karol Wójcik podyktował rzut karny dla Hutnika. Do piłki podszedł wprowadzony z ławki Oskar Kordykiewicz, jednak Szymon Brańczyk znakomicie wyczuł jego intencje i obronił "jedenastkę", utrzymując jednobramkowe prowadzenie naszej drużyny.
Niewykorzystany rzut karny dodał gospodarzom jeszcze więcej pewności siebie, a w 88. minucie ponownie błysnął Krzysztof Twardosz. Debiutant w I zespole TSP wykorzystał podbramkowe zamieszanie, zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu i przypieczętował zwycięstwo Podbeskidzia. Tym samym Podbeskidzie zasłużenie pokonało Hutnika 2:0 i zameldowało się w I rundzie STS Pucharu Polski. Teraz możemy już spokojnie oczekiwać na poznanie drugiego rywala w nowej edycji "Pucharu Tysiąca Drużyn", a losowanie odbędzie się już jutro o godzinie 17:30.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Hutnik Kraków 2:0 (0:0)
Krzysztof Twardosz 73', 88'
Podbeskidzie: Brańczyk - Sitek (46' Pietraszkiewicz), Kasperkiewicz (46' Sochań), Majsterek, Gach, Hirosawa - Sitek (46' Pietraszkiewicz), Smoliński (60' Słomka), Iwańczyk, Takáč, Hirosawa - Martosz, Shykauka (46' Tomczyk, 60' Twardosz)
Hutnik: Nowak - Gałek, Nweke, Soja, Motrych - Lelek (65' Kordykiewicz), Ponomarenko, Kholodov (65' Bracik), Bil (65' Burka), Zawada (65' Pietruszka) - Florek (65' Sowiński).
Żółte kartki: Pietraszkiewicz - Lelek.