Wspominamy "Górali", którzy odeszli w 2026 roku
Dziś w całej Polsce obchodzimy Dzień Wszystkich Świętych, który poświęcamy na odwiedziny cmentarzy i złożenie zniczy na grobach naszych bliskich. W tym dniu nie zapominamy też o zmarłych osobach powiązanych z TS Podbeskidzie, ze szczególnym uwzględnieniem przedstawicieli klubu, którzy odeszli od nas w ostatnich 12 miesiącach.
Na początku lutego br. dotarła do nas smutna informacja o śmierci Mariana Kasprzyka – Bielszczanina, legendy polskiego boksu, trzykrotnego olimpijczyka i mistrza olimpijskiego z Tokio z 1964 roku. W czasie swoich największych sukcesów walczył w barwach BBTS-u Bielsko-Biała, a już na zawodowej emeryturze pojawiał się na meczach na Stadionie Miejskim w charakterze kibica. Kasprzyk odszedł od nas w wieku 86 lat.
Z kolei w sierpniu w wieku zaledwie 43 lat zmarł Mateusz Bąk - legenda Lechii Gdańsk, mająca w swoim CV także występy w TSP. Doświadczony bramkarz trafił do Podbeskidzia tuż po historycznym awansie do Ekstraklasy w 2011 roku. Podczas półtorarocznego pobytu w naszym klubie, Bąk zanotował 15 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej, ponadto wystąpił on w jednym spotkaniu Pucharu Polski oraz w sześciu meczach Młodej Ekstraklasy.
Golkiper miał choćby okazję wystąpić w legendarnym meczu na Łazienkowskiej w 2011 roku, gdy "Górale" ograli na wyjeździe Legię Warszawa 2:1 i tym samym sięgnęli po historyczny komplet punktów na poziomie Ekstraklasy.
Jak co roku, w ramach Dnia Wszystkich Świętych, klubowa delegacja wraz z zawodnikami Akademii Podbeskidzia odwiedziła groby zmarłych samorządowców, pracowników, piłkarzy oraz kibiców TSP. Otoczmy modlitwą postaci z bielskiego środowiska sportowego, które nas opuściły, ale miały w sercu czerwono-biało-niebieskie barwy.
Cześć ich pamięci!
Następny mecz
Następny mecz
Betclic 1. Liga 2026/2027 - Kolejka 14
VS