"Nareszcie i to razy trzy"

Paweł Oleksy podsumował wygraną w Niepołomicach, która przerwała serię bez zwycięstwa.

Nareszcie i to razy trzy. Mieliśmy dziś sporo sytuacji, byliśmy skuteczni. Bardzo szybko objęliśmy prowadzenie i szybko dołożyliśmy drugą bramkę. Niepotrzebnie i przypadkowo straciliśmy gola który dał Puszczy kontakt. Przez to było troszkę nerwówki. Mogliśmy szybciej strzelić kolejną bramkę i ponownie objąć dwubramkowe prowadzenie i na pewno spokojniej by nam się grało. Puszcza próbowała nam zagrozić dośrodkowaniami, stałymi fragmentami, ale wyszliśmy z tego obronną ręką. W tej rundzie nie raz pokazaliśmy, że dobrze gramy w obronie i dziś Puszcza także nie mogła sobie stworzyć zbyt wielu klarownych sytuacji. Nie dopuściliśmy do tego, wyprowadzaliśmy kontry, a jedna z nich zakończyła się golem. Szkoda dziś tylko kontuzji Damiana, który zagrał bardzo dobry mecz – zaliczył asystę, kluczowe podanie, a myślę że i rzut karny należał się nam po jednej z jego akcji. Szkoda. W jego miejsce wszedł jednak Paweł Moskwik i także dobrze się zaprezentował. Mamy silną ławkę rezerwowych i każdy kto wchodzi daje jakość tej drużynie.

MENU