"Szybka bramka dodała nam sił"

Strzelec pierwszego gola w dzisiejszym spotkaniu, przyznał że bardzo chciał się zrehabilitować za pudło w meczu z Miedzią.

Trzeba powiedzieć, że mieliśmy już kompleks tych meczów remisowych. Ta szybka bramka w pierwszej minucie dała nam więcej siły na całe spotkanie, a gdy prowadziliśmy już 2:0 to trzeba otwarcie powiedzieć, że mecz otworzył się dla nas świetnie. Szkoda, że chwilę później dostaliśmy bramkę, trochę przypadkowo ją straciliśmy, bo piłka po rykoszecie odbiła się od nóg któregoś z zawodników. Od tego momentu, mecz był już bardzo trudny. Po jednej z naszych kontr w samej końcówce Pawka strzelił gola, ale troszkę szkoda, że nie wpadł on kilka minut wcześniej - końcówka byłaby bardziej spokojna. Widzieliśmy, że Puszczy nie wolno dawać dużo miejsca do gry w bocznych sektorach, bo mają bardzo groźne wrzutki. Na szczęście nic do naszej bramki nie wpadło i nareszcie wygrywamy. W ostatnim spotkaniu z Miedzią nie trafiłem karnego, który mógł dać nam zwycięstwo. Szczerze mówiąc nawet jeszcze we środę myślałem o tej zmarnowanej sytuacji, dlatego dziś na boisko wyszedłem bardzo zdeterminowany żeby się odgryźć. Super, że już w pierwszej minucie udało mi się strzelić bramkę, która dodała mi jeszcze więcej motywacji do walki w całym spotkaniu.

MENU