[Betclic 1. Liga] TSP - Unia Skierniewice 1:!
Powrót do Bielskiej Twierdzy nie przyniósł "Góralom" upragnionego przełamania. W 9. kolejce Betclic 1. Ligi Podbeskidzie zremisowało przy Rychlińskiego z Unią Skierniewice 1:1, tym samym notując już ósmy podział punktów w obecnych rozgrywkach. Jedynego gola w niedzielny wieczór dla TSP zdobył wprowadzony z ławki Yauheni Shykauka.
Wszystko to, co najważniejsze w kontekście wyniku meczu TSP-Unia, wydarzyło się w jego ostatnim kwadransie. Spotkanie długo było zamknięte, zespoły miały problem z nastawieniem swoich celowników i można było mieć poczucie, że kto pierwszy zdobędzie bramkę, ten sięgnie po komplet punktów. Na nasze nieszczęście, jako pierwsi na listę strzelców wpisali się goście. Bartosz Bida bezbłędnie wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul Maksymiliana Sitka na jednym z zawodników Unii.
Radość zespołu ze Skierniewic nie trwała jednak długo, bo jeszcze przed końcem regulaminowego czasu gry byliśmy w stanie skutecznie odpowiedzieć. Aktywny od pierwszego gwizdka Michał Rakoczy wgrał piłkę w pole karne, a ta po przebitce ostatecznie trafiła pod nogi Yauheniya Shykauki. Białoruski napastnik "Górali" skrzętnie z tego skorzystał i tym samym zapisał na koncie swoje pierwsze ligowe trafienie w naszym klubie.
W naszej grze często brakowało jednak przyspieszenia lub odpowiedniej decyzyjności, a zdecydowanie największe zagrożenie - pomijając zdobytą bramkę na 1:1 - stwarzaliśmy po stałych fragmentach gry. Dwa rzuty rożne wręcz powinny się zakończyć golem dla TSP. W 18. minucie przedłużone dośrodkowanie zakończyło się strzałem Kasperkiewicza, ale niestety tylko w boczną siatkę. Niecałe dwie minuty później z bliskiej odległości bramkarza Unii mógł zaskoczyć Marcin Urynowicz, ale wspomniany golkiper wykazał się odpowiednią czujnością.
Tym samym trzeci w sezonie domowy mecz TSP zakończył się trzecim remisem, a na przełamanie będziemy musieli poczekać co najmniej trzy tygodnie. Teraz rozpoczyna się bowiem przerwa reprezentacyjna, a kolejne ligowe spotkanie rozegramy dopiero w piątek 9 października o godzinie 20:30. Naszym rywalem przy Rychlińskiego będzie Pogoń Siedlce.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Unia Skierniewice 1:1 (0:0)
Shykauka 87' - Bida 81'
Podbeskidzie: Brańczyk - Kasperkiewicz (78' Gach), Biernat, Sochań - Martosz, Urynowicz (67' Słomka), Sewerzyński (79' Iwańczyk), Rakoczy, Hirosawa (67' Sitek) - Tomczyk (41' Shykauka), Klisiewicz
Unia: Pruszkowski - Mierzwa (82' Czarnecki), Woliński, Stępień, Straus, Szmyd (55' Eizenchart) - Sabiłło (69' Toporkiewicz), Makuch (82' Kosior), Dudek, Gąska (69' Burkiewicz) - Bida.
Żółte kartki: Sewerzyński - Woliński, Szmyd, Czarnecki