Dziękujemy za grę!

W najbliższym sezonie w barwach Podbeskidzia nie zobaczymy już Dimitara Ilieva, Kamila Lecha, Filipa Matuszczyka, Łukasza Hanzela oraz Damiana Chmiela. Dziękujemy za grę! 

Wygasające z końcem czerwca umowy tych zawodników nie zostaną przedłużone. Dodatkowo na liście transferowej znaleźli się Lubos Kolar oraz Peter Sladek.

Chmiel dołączył do TSP jeszcze przed największymi sukcesami Górali. Po dwóch krótkich wypożyczeniach Damian szybko wywalczył sobie miejsce w zespole, dokładając cegiełkę do historycznego awansu do Ekstraklasy. Po drodze Górale dotarli jeszcze do półfinału Pucharu Polski. To nie był jednak koniec świetnych wyników TSP, w którym Chmiel zaczął odgrywać coraz większą, kluczową rolę. Wszyscy świetnie pamiętamy jak istotnym zawodnikiem "Chmielu" był w sezonie "cudownego utrzymania", gdy w rundzie rewanżowej rozgrywek 2012/13 Górale dokonali niemożliwego, odrabiając wielką stratę w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. Później jeszcze raz Podbeskidzie z Chmielem dotarło do półfinału krajowego pucharu i wywalczyło najwyższe w swej historii 10 miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Łącznie, w samej Ekstraklasie Damian rozegrał w TSP 104 spotkania strzelając 17 bramek, a licząc wszystkie rozgrywki liczba występów zbliżyła się do 200.

Dimitar Iliev dołączył do grona zawodników TSP w ostatnim letnim okienku transferowym z ekstraklasowej Wisły Płock. Przez cały swój pobyt w TSP rozegrał 26 spotkań - 23 ligowe i 3 pucharowe strzelając w nich trzy gole.

Łukasz Hanzel w TSP spędził pół roku więcej od bułgarskiego pomocnika, bo pod Klimczokiem pojawił się jeszcze zimą sezonu 2016/17. Od tego czasu rozegrał w czerwono-biało-niebieskich barwach 45 spotkań i raz trafił do siatki rywali. W minionym sezonie "Hanzi" był kapitanem zespołu.

Filip Matuszczyk to wychowanek Stadionu Śląskiego z którego to w sezonie 2014/15 przeszedł do juniorskich zespołów TSP. W minionych rozgrywkach zadebiutował w pierwszym zespole łącznie rozgrywając dwa mecze - w Pucharze Polski z Świtem Nowy Dwór Mazowiecki oraz w lidze ze Stomilem Olsztyn.

Kamil Lech głownie występował w rezerwach pierwszej drużyny.

Całej piątce dziękujemy za wysiłek włożony w reprezentowanie czerwono-biało-niebieskich barw i życzymy powodzenia w dalszej karierze! 

 

MENU