Frelek: Było widać większą pazerność na piłkę
Mecz z ŁKS-em Łódź zakończył się remisem 1:1. Po meczu wywiadu udzielił nam Dominik Frelek, który zauważył, że w spotkaniu z łodzianami w naszej drużynie było widać większą pazerność na strzelenie bramki.
Ciężki mecz za nami. Początek spotkanie, może pierwsze 20 minut przeciwnik dominował a my nie wychodziliśmy do niego tak jak powinniśmy. Po tym okresie poszliśmy nieco wyżej i zaczęliśmy wywierać presję na rywalu. Jak pokazała końcówka pierwszej połowy był to dobry ruch z naszej strony, bo zarówno Kamil jak i ja mieliśmy swoje okazje na zdobycie bramki. W mojej ocenie zabrakło nam większego utrzymania przy piłce - ŁKS był w tym od nas lepszy.
Skuteczność ostatnio nas bardzo mocno zawodzi. Nie wiem skąd to się bierze, ciężko coś o tym aspekcie powiedzieć. Wydaje mi się jednak, że dziś w naszej grze widać było większą pazerność, czy to na wrzutki czy inne wgrania piłki w pole karne. Uważam, że to w porównaniu do poprzednich spotkań wyglądało lepiej. Niestety wykreowanie okazji a jej finalizacja do dwie różne rzeczy i tak jak już powiedziałem, nie wiem dlaczego mamy takie problemy ze skutecznością.
Nie ulega wątpliwości, że przełamanie i zwycięstwo dałoby nam potężny impuls do dalszego działania. Tego w tej chwili potrzebujemy najbardziej i jestem przekonany, że zdobycie trzech punktów byłby dla nas decydujące. Za ładny styl punktów nie dają, liczy się to co w bramce a póki co udaje nam się tylko remisować.
Jedziemy w poniedziałek do Kielc, musimy ten mecz wybiegać na 100 procent i wierzę, że w końcu uda nam się wygrać. Determinacji nie powinno nam zabraknąć, bo każdy wie jak dawno nie wygraliśmy.
Następny mecz
Następny mecz
Betclic 2. Liga 2025/2026 - Kolejka 22
VS