[IV liga] Domowy remis rezerw Podbeskidzia
To było już czwarte pod rząd spotkanie, które Górale rozgrywali "na Górce". Tym razem podzielili się punktami ze Spójnią Landek.
Górale stanęli dzisiaj przed trudnym wyzwaniem, bo podejmowali czwarty najlepszy zespół w rozgrywkach. Od początku spotkania to jednak Podbeskidzie miało przewagę. Nasi młodzi piłkarze próbowali grać piłką i krok po kroku budować akcje. Zaskoczeniem miały być też piłki posyłane tuż za obrońców rywali, dzięki którym mogliśmy wykorzystywać szybkość naszych napastników. Ostatecznie pierwsza część zakończyła się bezbramkowym remisem.
W drugiej połowie działo się trochę więcej. Przewaga Górali narastała, co skończyło się golem. W 67 minucie z woleja próbował Kukuła, który bardzo nieznacznie pomylił się i uderzył obok bramki gości. Później jedna Podbeskidzie dopięło swego i w 77 minucie po dośrodkowaniu Borka z rzutu wolnego Konrad Pamuła głową skierował piłkę do siatki. Mieliśmy 1:0. Niestety, wyniku nie udało się dowieźć do końca. W doliczonym czasie gry Wieczorkowi nie udało się skutecznie złapać futbolówki, ta spadła wprost na nogę Jarosza, który wykorzystał zamieszanie i wpakował piłkę do bramki Górali. Obie druzyny muszą zadowolić się podziałem punktów.
Obecnie Podbeskidzie II zajmuje 9 miejsce w IV lidze i nie grozi mu ani spadek ani awans. W tym sezonie pozostała walka o kolejne cenne doświadczenie i zwycięstwa, które mają zaowocować już w kolejnym sezonie. Co wazne, dzisiaj na boisku w szeregach Górali mieliśmy aż 8 młodzieżowców.
TS Podbeskidzie II Bielsko-Biała 1:1 (0:0) Spójnia Landek
Skład TSP: Wieczorek - Stańczak (59' Mańkowski), Osyra, Smalcerz - Rozmus (59' Wania), Kralczyński (71' Studnicki), Borek, Kopytko (45' Drabik), Gutowski (68' Pamuła) - Borek, Kukuła
Bramki dla TSP: 77' Pamuła
fot. Szymon Jaszczurowski
Następny mecz
Następny mecz
Betclic 2. Liga 2025/2026 - Kolejka 22
VS