Kozak: Trochę szczęścia by się przydało

Miłosz Kozak pomocnik Górali żałował niewykorzystanych sytuacji w meczu z Miedzią, ale zapowiada walkę o zwycięstwa w kolejnych meczach.

Na pewno szkoda wyniku 0:0, bo mieliśmy swoje sytuacje, mieliśmy karnego i tego nie wykorzystaliśmy. Przy odrobinie szczęścia piłka mogła wpaść do bramki. Niestety nie udało nam się i zremisowaliśmy z Miedzią. Cały sztab szkoleniowy analizował styl gry naszych dzisiejszych przeciwników i dał nam wiele cennych informacji. Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego meczu i zawodnicy z Legnicy niczym nas nie zaskoczyli. Mieli jedną poprzeczkę i strzały z dystansu. Nie stworzyli sobie jednak żadnej bardzo dogodnej sytuacji. My pracowaliśmy ciężko przez całe spotkanie, ale zabrakło nam odrobiny skuteczności. W poprzednich meczach też stwarzaliśmy dużo sytuacji, jak na przykład z Pogonią, gdzie mieliśmy ich około pięciu, więc tak jak już mówiłem, trochę więcej szczęścia też by nam się przydało. Mogliśmy wygrać te mecze, ale będziemy pracować dalej i postaramy się w końcu kolejny mecz rozstrzygnąć na naszą korzyść. Mimo wszystko chciałbym jednak podziękować kibicom za doping, to naprawdę pomaga na boisku.

MENU