Krzysztof Brede nowym trenerm Górali!

W nowym sezonie TSP poprowadzi 37-letni były szkoleniowiec Chojniczanki Chojnice.

Poprzednie rozgrywki były dla nowego trenera Podbeskidzia debiutem w roli pierwszego szkoleniowca. Prowadzona przez niego Chojniczanka niemal do samego końca była w grze o awans, a sezon zakończyła na podium, tracąc do drugiego miejsca zaledwie dwa ligowe oczka.

Spore doświadczenie Krzysztof Brede zebrał na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w roli asystenta w Lechii Gdańsk i Jagiellonii Białystok, gdzie pracował z Bogusławem Kaczmarkiem i Michałem Probierzem. W przeszłości Brede jako piłkarz reprezentował barwy m.in Olimpii Grudziądz, Lecha Poznań czy Lechii Gdańsk, której jest wychowankiem i z którą to był związany przez większość swej kariery.

Klub zawarł umowę z trenerem na dwa lata.

Andrzej Rybarski: Już od dziś rozpoczynamy współpracę z trenerem Brede i liczymy, że będzie ona owocna. Przed nami kolejny sezon, w którym czekają nas nowe wyzwania - po podpisaniu umowy powiedział dyrektor sportowy TSP.

Po podpisaniu umowy trener Brede odpowiedział nam na kilka pytań.

To będzie dla Pana druga praca w roli pierwszego szkoleniowca, ale doświadczenie w tym fachu ma Pan nie małe - niemal 200 spotkań w roli asystenta w Ekstraklasie.

Każdy mecz, każdy tydzień treningów to nowe doświadczenia. Później trzeba to tylko wykorzystać w pracy. Na pewno jestem młodym trenerem, ale z warsztatem który teraz będę wykorzystywał w Podbeskidziu.

Po kilkuletniej pracy w Ekstraklasie miniony sezon był dla Pana w pewnym sensie pierwszym, przecierającym pierwszoligowy szlak. Jakie ma Pan refleksje po tym sezonie?

Pierwsza liga to liga stale idąca z poziomem do góry. Wielu dobrych piłkarzy, którzy na dzień dzisiejszy nie mieszczą się w Ekstraklasie przechodzi do 1 Ligi, bo widzi w niej potencjał. Ta liga staje się coraz bardziej atrakcyjna, wiele meczów stoi na wysokim poziomie, wiele spotkań jest wyrównanych, wiele niewiadomych i to dodaje tym rozgrywkom sporo emocji. Ostatnie lata pokazały, że do ostatnich kolejek trwa walka o awans, w której uczestniczy kilka zespołów - to przyciąga kibiców. Rozwój marketingowy ligi, coraz lepsze opakowanie tego produktu będzie powodował stały wzrost zainteresowania.

Może to i ciężkie pytanie już w pierwszym dniu, ale czego możemy się spodziewać po Pańskim zespole?

Chcę żeby Podbeskidzie grało skuteczną piłkę. Skuteczną w ataku, skuteczną w obronie, a co za tym idzie będzie wygrywało. O to w tym wszystkim chodzi. Będę chciał, żeby ten zespół w każdym kolejnym spotkaniu grał o zwycięstwo. Tego będę wymagał i tak będę pracował z tym zespołem.

Czeka Pana mocna zmiana klimatu. I w karierze zawodniczej i trenerskiej reprezentował Pan barwy klubów z północy naszego kraju. Teraz przyszedł czas na góry.

Na pewno. Zawsze tutaj chętnie przyjeżdżałem na mecze, lubię góry i wiem, że będę się tutaj dobrze czuł. Przyjechałem tutaj wykonać dobrą pracę i to jest dla mnie najważniejsze. To że region jest piękny, będzie mi pozwalało - jeśli tylko znajdzie się chwila czasu - na odpoczynek w fantastycznym otoczeniu.

MENU