Modelski: Dobra praca się obroni

Filip Modelski, obrońca Podbeskidzia podsumował pierwsze tygodnie pracy z nowym szkoleniowcem oraz ocenił drugi sparing podczas okresu przygotowawczego.

Trenujecie pod wodzą nowego trenera już blisko dwa tygodnie. Powiedz jak przebiegają dotychczasowe przygotowania?

Myślę, że wszystko przebiega bardzo pozytywnie. Powolutku poznajemy się z nowym trenerem, poznajemy jego pomysł na grę. Mamy przed sobą jeszcze sporo i ciężkiej pracy, ale i tej przyjemnej piłkarskiej. Dużo czasu poświęcamy zajęciom z piłką. Wiadomo jest to też okres, w którym skupić musimy się nad aspektami motorycznymi, ale bardzo dużo pracujemy też nad taktyką czy techniką, także myślę, że początek tego okresu trzeba zaliczyć zdecydowanie na plus.

Do sezonu przygotowujecie się głównie na obiektach w Dankowicach...

Jesteśmy u siebie, mamy dobre warunki do treningu i wszystko co jest nam potrzebne do zbudowania dobrej formy sportowej i fizycznej na początek rundy jak i cały nadchodzący sezon. Koncentrujemy się na pracy, bo jak codziennie powtarza nam trener, dobrze wykonana praca zawsze się obroni. 


Twoja formacja nie uległa przed tym sezonem znacznym zmianom. Oprócz Mariusza Malca wszyscy zawodnicy dalej są w drużynie.

Fajnie, że w ostatnim czasie Paweł i Kamil przedłużyli kontrakty, a co za tym idzie zostają na dłużej w zespole. Ważne jest to, aby kontynuować to ,co robiliśmy do tej pory dobrze. Zgranie w linii obrony jest kluczowe, aby był fundament w postaci solidnej defensywy i myślę, że pokazaliśmy już w poprzednim sezonie, że potrafimy zagrać serię bez straconych bramek, bądź tych bramek tracić mało. Będziemy starali się dołożyć do tego skuteczną grę w ofensywie i na tym będziemy chcieli bazować w nadchodzącej rundzie. 

Do tej pory rozegraliście dwa sparingi, niestety obydwa zakończone porażką. Czy należy wyciągać jakieś głębsze wnioski z tych pierwszych gier kontrolnych?

Zdecydowanie z każdego treningu, a nie mówiąc nawet o sparingu czy gry mistrzowskiej należy wyciągnąć wnioski. Po dokładnej analizie powinniśmy zobaczyć co robimy dobrze, a nad czym musimy jeszcze popracować. To jest po prostu droga do tego, aby być lepszym. Jeżeli chodzi natomiast o ostatni sparing z rumuńską drużyną to trzeba powiedzieć, że graliśmy z dobrą drużyną. Myślę, że udało nam się zrealizować chociaż część założeń trenera na to spotkanie, lecz niestety nie wystarczyło to do zwycięstwa. Wiedzieliśmy czego wymaga od nas trener, bo na treningach ćwiczymy też konkretne schematy, które musimy przenieść później na grę z przeciwnikiem. Na szczęście mamy jeszcze trochę czasu przed sobą aby doszlifować elementy gry i myślę, że z czasem będzie to wyglądać coraz lepiej. 

MENU