Newsy
25.09.2018

Pucharowe losy Górali

Tuż przed rozpoczęciem zmagań w nowej edycji rozgrywek przyjrzeliśmy się ostatniej dekadzie Podbeskidzia w Pucharze Polski.Rozgrywki pucharowe zawsze niosą ze sobą dużą dawkę emocji. Dla wielu drużyn jest to okazja żeby pokazać się kraju, zabłysnąć i zaskarbić sobie sympatię kibiców piłkarskich w całej Polsce. W 2010 roku taką szansę wykorzystało Podbeskidzie, ale również zaliczyło kilka wpadek.
2008/09
I runda: Stal Sanok – Podbeskidzie 2:2 (k 5:4)Zaczniemy od sezonu 2008/09, w którym Górale pożegnali się z pucharem bardzo szybko, bo ulegli Stali Sanok po rzutach karnych. Już w pierwszej połowie Stal prowadziła 2:0, z zaskoczenia bielszczanie otrząsnęli się dopiero po przerwie i zdołali doprowadzić do remisu. Bramki dla Podbeskidzia zdobywali Bartłomiej Konieczny i Adam Brzezina. Rzuty karne skuteczniej wykonywali jednak gospodarze, którzy sensacyjnie dotarli aż do ¼ finału. Po drodze wyeliminowali jeszcze Widzew Łódź i Stal Stalową Wolę i jako największa niespodzianka turnieju w walce o półfinał zmierzyli się z Legią Warszawa. Choć po pierwszym meczu Legia wypracowała znaczną przewagę, wygrywając 3:1, to ambitny zespół z Sanoka w rewanżu zdołał jeszcze zremisować przed własną publicznością i godnie pożegnać się z rozgrywkami.2009/10
 I runda: Start Otwock – Podbeskidzie 2:1Sezon później drużynie Podbeskidzia znów przyszło się mierzyć z drużyną, która była jednym z największych zaskoczeń zawodów. W Otwocku wynik już w trzeciej minucie otworzył Wojciech Wocial, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Clemence Matawu. Kilka minut przed ostatnim gwizdkiem arbitra gospodarzom ponowne prowadzenie dała bramka Uzomy Luke… zawodnika, który parę lat wcześnie reprezentował barwy bielskiego klubu. I znów Górale musieli odłożyć marzenia o pięknej przygodzie w Pucharze Polski na kolejny rok, a Start Otwock wyrzucił za burtę jeszcze ŁKS Łódź i dopiero w 1/8 finału lepszy okazał się Ruch Chorzów.2010/11I runda: Start Otwock – Podbeskidzie 2:2 k. 5:6
1/16: Podbeskidzie – Piast 2:0
1/8: Podbeskidzie – Bełchatów 2:0
¼: Wisła – Podbeskidzie 0:1, 2:2
½: Podbeskidzie – Lech 1:1, 2:3
Rozgrywki w sezonie 2010/11 podobnie jak sezon wcześniej, rozpoczęły się dla Podbeskidzia w Otwocku i znów nie był to łatwy mecz. Po godzinie gry utrzymywał się wynik bezbramkowy, ale w 66 minucie na 1:0 dla TSP trafił Mateusz Żyła, gospodarze odpowiedzieli bramką w 79 minucie i konieczne było rozegranie dogrywki, w której to Start objął prowadzenie, a Podbeskidzie natychmiast odpowiedziało trafieniem Mariusza Mikody. O awansie Górali zadecydowały rzuty karne, w których Richard Zajac popisał się kluczową interwencją w szóstej serii strzałów, a pozostali zawodnicy TSP jedenastki wykonywali skutecznie i to oni cieszyli się z awansu. 
Emocje w Otwocku były dopiero preludium tego, co było udziałem Górali w Pucharze Polski. Eliminując po drodze Piasta Gliwice, GKS Bełchatów, oraz sensacyjnie Wisłę Kraków, a w półfinale będąc o krok od pokonania Lecha Poznań, ówczesna ekipa Podbeskidzia złotymi literami zapisała się w historii klubu, osiągając najlepszy w historii wynik bielskiego klubu. 2011/12I runda: Resovia – Podbeskidzie 1:3
1/16: Podbeskidzie – GKS Bełchatów 3:0
1/8: Podbeskidzie – Śląsk 0:1
Sukcesu z poprzednich rozgrywek nie udało się osiągnąć, choć początek zmagań wyglądał bardzo dobrze, pewna wygrana w Rzeszowie z Resovią, wysokie zwycięstwo nad GKS-em Bełchatów, ale Śląsk Wrocław okazał się silniejszy i po golu Johana Voskampa zwyciężył w Bielsku-Białej i to wrocławianie pozostali w rozgrywkach.2012/131/16: Warta Poznań – Podbeskidzie 1:0Falstart. Zupełnie nieudany mecz ekstraklasowego Podbeskidzia z Wartą Poznań dołującą wówczas w rozgrywkach pierwszej ligi. 2013/141/16: GKS Katowice – Podbeskidzie 2:1Mecz pełen emocji: zaczęło się od niewykorzystanego rzutu karnego przez Janusza Gancarczyka, w 74 minucie z jedenastu metrów nie pomylił się już inny z zawodników GKS-u Sławomir Duda, a w tej akcji  czerwoną kartką ukarany został Frank Adu i Górale straty musieli odrabiać w dziesiątkę. Udało się zaskakująco szybko – w 77 minucie Błażej Telichowski celną główką zdobył bramkę dla bielszczan. Do gwizdka kończącego podstawowy czas gry nie wydarzyło się już nic i konieczne było rozegranie dogrywki, w której drugą bramkę zdobyli katowiczanie i wygrali mecz. Ale i oni nie pograli długo, w kolejnej rudzie wyeliminował ich Zawisza Bydgoszcz – triumfator całych rozgrywek.2014/151/16: Zawisza – Podbeskidzie 0:2
1/8: Górnik Zabrze – Podbeskidzie 2:4
¼: Piast - Podbeskidzie 1:2, 0:1
½:Podbeskidzie – Legia 1:4, 0:2
Plany obrony trofeum bydgoskiemu zespołowi dość szybko wybili z głowy Górale, którzy z Zawiszą mierzyli się już w 1/16 finału i po dwóch bramkach Dariusza Pietrasiaka zwyciężyli 2:0.
W kolejnej rundzie, znów na wyjeździe bielszczanie grali z Górnikiem Zabrze – w gęstej mgle lepiej znaleźli się zawodnicy Podbeskidzia prowadzeni przez trenera Ojrzyńskiego, którzy wygrali 4:2. Dwie bramki padły po strzałach samobójczych, kolejne dwie dołożyli Gracjan Horoszkiewicz i Maciej Korzym, którzy reprezentowali wówczas TSP. 
Ćwierćfinałowy dwumecz z Piastem Gliwice to dwa zwycięstwa Podbeskidzia: w Gliwicach bramki zdobywali Piotr Malinowski (fantastyczny strzał z dystansu) oraz Dariusz Kołodziej z rzutu karnego, w meczu rewanżowym znów Kołodziej pokonał bramkarza Piasta, tym razem z rzutu wolnego.
Marzenia o grze na Stadionie Narodowym w wielkim finale rozwiał półfinałowy pojedynek z Legią Warszawa: mecz rozgrywano podczas burzy śnieżnej, ale atmosfera była gorąca. Niestety goście wysoko wygrali 4:1 i rewanż w stolicy był formalnością, ale i tam Legia okazała się ponownie lepsza i wygrała 2:0. Największy sukces w klubowej historii – półfinał Pucharu Polski został powtórzony, ale apetyty były dużo większe.2015/161/16: Miedź – Podbeskidzie 1:2
1/8: Podbeskidzie – Śląsk 0:1
Do Legnicy na mecz z Miedzią Podbeskidzie jechało jako faworyt, ale mecz wcale nie był łatwy, choć skończyło się szczęśliwie dla Górali. Pierwszą bramkę zdobył debiutujący w bielskim zespole Fabian Hiszpański, w drugiej połowie odpowiedział były gracz TSP Błażej Telichowski. Gospodarze mogli mecz rozstrzygnąć jeszcze w podstawowym czasie gry, ale rzut karny Labukasa obronił Emilijus Zubas, a w dogrywce bramkę na 2:1 dla Podbeskidzia zdobył Kristian Kolcak.
Z pucharowej przygody Podbeskidzie, podobnie jak kilka lat wcześniej wyrzucił Śląsk Wrocław, który wygrał w Bielsku-Białej 1:0.
2016/171/16 Podbeskidzie – Lech 0:3Bielszczanie, już jako pierwszoligowiec podejmowali przyszłego finalistę PP i rozstrzygnięcie nikogo nie mogło zaskoczyć. Bramka Tomasza Kędziory i dwa gole Nickiego Bille Nielsena otworzyły lechitom drogę do kolejnej rundy.2017/18
I runda: Radomiak – Podbeskidzie 1:1, k. 2:4
1/16: Świt Nowy Dwór – Podbeskidzie 1:3
1/8: Podbeskidzie – Arka 1:2
Nieco dłużej trwała przygoda z pucharem w sezonie 2017/18. Zaczęło się od meczu z Radomiakiem, rozgrywany w ogromnym upale pojedynek nie był porywającym widowiskiem, a emocje przyniosły dopiero rzuty karne, w których dwiema skutecznymi obronami wykazał się Rafał Leszczyński. 
Mecz 1/16 finału góralom udał się już bardziej, w Nowym Dworze debiutował Valerijs Sabala, który od razu pokazał się z dobrej strony zdobywając bramkę. Skutecznymi strzałami popisali się również Adrian Rakowski i Paweł Tomczyk.
W 1/8 finału Puchar Polski wreszcie trafił do Bielska-Białej, a rywalem była Arka Gdynia – zespół pucharowy, który zwyciężył poprzednie rozgrywki, a w tych awansował do finału. Bielszczanie mogli być dumni, że postawili Arce wysoko poprzeczkę i dopiero po dogrywce uznali wyższość rywali. Bramki zdobywali Grzegorz Piesio i Szymon Sobczak a decydujące trafienie to „strzał życia” Luki Zarandii.
powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

Fortuna 1 Liga 2019/2020 - Kolejka 18

VS

16.11.2019, godz: 12:40