Sabala: Zagraliśmy zespołowo

Valerijs Sabala:
 

Najważniejsza jest gra na zero z tyłu, a z przodu staramy się by zawsze coś wpadło. To był bardzo ważny dla nas mecz, strzeliliśmy dwie bramki i wygraliśmy to spotkanie. Na pewno nie było to łatwe, w takich warunkach gra się bardzo ciężko. Widać było gołym okiem, że graliśmy zespołowo, każdy walczył i nikt nie odstawiał nogi. Bramka, którą strzeliłem bardzo mnie cieszy, bo jest to jasny sygnał, że chcę grać regularnie i w klubie, i w kadrze Łotwy, a za niedługo będę mógł też tam udowodnić swoją wartość. W reprezentacji z przodu jest bardzo duża konkurencja, więc nie jest łatwo się przebić. Teraz ze względu na mecze międzynarodowe będziemy mieli trochę więcej czasu na regenerację, lecz ja będę  trenował z reprezentacją, Tam zawsze jest wysokie tempo treningowe. Czekają mnie dwa spotkania, więc na pewno nie będę się nudził. W Polsce zdecydowanie lepiej się gra w takich warunkach niż na Łotwie, tam gra się głównie na sztucznej murawie, gdzie dużo łatwiej jest się nabawić kontuzji. 

MENU