Newsy
05.08.2020

[SPARING]: Podbeskidzie - Hutnik 2:0

Podbeskidzie pokonało Hutnika Kraków 2:0 po golach Dmytro Bashlaia i Kacpra Gacha.

Po tygodniowych urlopach zawodnicy Podbeskidzia rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Treningi zostały poprzedzone badaniami na obecność przeciwciał koronawirusa, które wszyscy zawodnicy oraz pracownicy klubu przeszli pomyślnie. Pierwszym rywalem w przedsezonowych sparingach był zespół Hutnika Kraków – drużyna, która wkrótce rozpocznie, jako beniaminek, rywalizację w drugiej lidze (Hutnik wygrał rozgrywki III ligi gr. IV). Podczas tego okresu przygotowawczego nie będzie wiele gier kontrolnych – oprócz dzisiejszego meczu, jeszcze w sobotę Podbeskidzie zagra z Wisłą Kraków a następny mecz to już starcie pucharowe ze Stalą Rzeszów.

Już w pierwszych dziesięciu minutach Górale stworzyli sobie kilka sytuacji bramkowych. Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłę głową uderzał Jaroch, ale był to strzał niecelny. Kilka minut później w doskonałej sytuacji znalazł się Biliński, który otrzymał kapitalne podanie z lewego skrzydłą, przyjął piłkę, ale strzał został zablokowany.

Cel osiągnął dopiero Dmytro Bashlai, który świetnie odnalazł się w polu karnym przeciwnika i po podaniu Tomasza Nowaka pokonał Adama Dula, stojącego dziś w bramce II-ligowca.

Przewaga bielszczan nie podlegała dyskusji, a w licznie stwarzanych sytuacjach podbramkowych brakowało jedynie wykończenia. Szczególnie blisko był Łukasz Sierpina, który dwukrotnie stawał przed szansą na zdobycie bramki, swoje sytuacje miał też Kamil Biliński, ale jego uderzenia bardzo dobrze bronił bramkarz Hutnika.

W drugiej połowie w zespole Górali tylko Dmytro Bashlai pozostał na boisku, dziesięć zmian przeprowadził w przerwie trener Brede.

Obraz gry nie ulegał zmianie – nadal Podbeskidzie przeważało i to po jego stronie należało spodziewać się kolejnych bramek. Blisko tego był Ivan Martin, który za pierwszym razem uderzał z pierwszej piłki po zagraniu Laskowskiego, w drugiej sytuacji, już w polu karnym, zakręcił dwoma obrońcami, ale ostatecznie zdołali zablokować jego strzał.

Próbowali napastnicy, a bramkę znów strzelił obrońca – tym razem Kacper Gach został znakomicie obsłużony podaniem przez Adriana Rakowskiego, wyszedł sam na sam z bramkarzem i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie Podbeskidzia.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Hutnik Kraków 2:0 (1:0)

Bramki: 9’ Bashlai, 77’ Gach

Podbeskidzie:
I połowa: Polaček – Jaroch, Komor, Bashlai, zaw. testowany - Danielak, Bieroński, Rzuchowski, Sierpina – Nowak – Biliński
II połowa: R. Leszczyński - Mroczko, Osyra, Bashlai (82’ Batelt), Gach - Laskowski, Rakowski, Figiel, Ubbink, Marzec - Ivan Martin

Hutnik (skład wyjściowy): Dul – Jaklik, Zając, Kędziora, Tetych, Sobala, Świątek, Linca, Drąg, Hafez, Handzlik

Ławka: Szewczyk, Matysek, Antoniak, Kieliś, Reczulski, Gierek, Styrczula, Testowany 1, Testowany 2, Wójcik, Zdebski

powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

PKO BP Ekstraklasa 2020/2021 - Kolejka 5

VS

26.09.2020, godz: 17:30, Stadion Energa Gdańsk