Newsy
11.01.2020

[SPARING]: Podbeskidzie - Podhale 2:1

Podbeskidzie wygrało swój pierwszy mecz sparingowy w bieżącym okresie przygotowawczym. Bielszczanie po bramkach Michała Rzuchowskiego i Mateusza Marca wygrali 2:1.

Po długiej przerwie zimowej kibice Górali wreszcie mogli zobaczyć swoją drużynę w grze. Był to co prawda tylko mecz kontrolny, na ligowe zmagania przyjdzie jeszcze nam poczekać kilka tygodni, ale i on wzbudził spore zainteresowanie wśród bielszczan. 
Szczególną ciekawość wywoływał pierwszy występ w zespole, pozyskanego tuż przed końcem roku, Mateusza Marca. Były zawodnik GKS-u Bełchatów wszedł na boisko w drugiej połowie meczu. W tej części gry pokazał się również lewy obrońca za Słowacji Marek Vaclav, który przebywa w Bielsku-Białej na testach.
Spotkanie lepiej rozpoczęli faworyzowani bielszczanie, którzy już w ósmej minucie wyszli na prowadzenie po strzale Michała Rzuchowskiego z rzutu wolnego. Chwilę później powinno być już 2:0 – Marko Roginić wyszedł sam na sam z bramkarzem gości i ominął go zwodem, ale przy tym zszedł zbytnio do boku i kąt był za ostry aby zdecydować się na strzał, przez co chorwacki napastnik wdał się ponownie w drybling z golkiperem Podhala, który drugi raz już nie dał się oszukać i pozbawił Roginicia bramkowej okazji.
Chorwat niespełna kwadrans później znów stanął oko w oko z Pieszkiem, bramkarzem rywala. Otrzymał w polu karnym podanie od Łukasza Sierpiny, nieco szczęśliwie, przy pomocy obrońcy, opanował piłkę i huknął z całej siły prawą nogą, ale wprost w bramkarza.
Goście również próbowali zagrozić Góralom, ale głównie przez strzały z dystansu, które padały łupem Rafała Leszczyńskiego.
Druga połowa, to niemal całkowicie zmieniony skład zespołu Podbeskidzia, szansę dostali młodsi zawodnicy m.in. Szymon Mroczko, Filip Laskowski czy Mateusz Sopoćko, Jakub Bieroński i Damian Hilbrycht, a w bramce pokazał się Arkadiusz Leszczyński.
Przez pierwszy kwadrans gry w drugiej połowie meczu żaden z zespołów nie stworzył sobie sytuacji podbramkowej, ale to bielszczanie przeważali. W 57 minucie szybki atak przeprowadził Mateusz Marzec, który przejął piłkę na środku boiska i popędził z nią w kierunku bramki rywala. Z lewej strony pokazywał się mu dobrze ustawiony Ivan Martin, ale Marzec był już tuż przed polem karnym i zdecydował się na strzał, po którym piłka tuż przy słupku wpadła do bramki Podhala! Piękny gol nowego zawodnika Podbeskidzia! Ale nie była to ostatnia bramka w tym spotkaniu. Tuż przed końcem gry rzut wolny przed polem karnym Podbeskidzia mieli zawodnicy Podhala, który nie piękną bramkę zamienił Zapotoczny. 


Podbeskidzie – Podhale Nowy Targ 2:1 (1:0)

Bramki: 8’ Rzuchowski, 57’ Marzec - 85' Zapotoczny

Podbeskidzie Bielsko-Biała:

I połowa: R. Leszczyński – Jaroch, Osyra, Bashlai, Gach – Danielak, Rzuchowski, Rakowski, Sieracki, Sierpina – Roginić
II połowa: A. Leszczyński – Mroczko, Komor, Bieroński, Vaclav – Laskowski, Rzuchowski (76’ Studnicki), Hilbrycht, Sopoćko, Marzec - Martin

Podhale Nowy Targ:

I połowa: Pieszek – Tonia, Lewiński, Danilczyk, Witkowski, Mizia, Dynarek, Skórski, Hruska, Palonek, Lepiarz 
II połowa: Styrczula – Tonia (60’ Staszczak), Wajsak, Mączka, Witkowski (60’ Derek), Mizia (60’ Zapotoczny), Mianowany, Potoniec, zawodnik testowany (75’ Molis) Mrówka
 

powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

Fortuna 1 Liga 2019/2020 - Kolejka 30

VS

02.05.2020, godz: 18:00, Stadion Miejski w Bielsku-Białej