Newsy
05.09.2014

Trener po sparingu

Po meczu sparingowym z MFK Rużomberok trener Ojrzyński odpowiedział na trzy krótkie pytania dotyczące formy zespołu, występu Damiana Chmiela oraz debiutu w pierwszym zespole młodego zawodnika "dwójki" Macieja Felscha. Utrzymanie rytmu i sprawdzenie formy zawodników, którzy rzadziej grają w lidze – to było celem sparingu w przerwie na mecze reprezentacji? Rytmu meczowego, jako takiego nie było, bo tylko dwóch zawodników zagrało więcej niż 45 minut. Przede wszystkim zagraliśmy na dobrej płycie z dobrym przeciwnikiem. Większość chłopaków zagrała 45 minut i trzeba się cieszyć, że dobrze wyglądają na boisku, i że jest ten ból głowy jak to poustawiać, bo kilku chłopaków, którzy dostali dziś szansę pokazała się z dobrej strony. Teraz chłopcy zasłużyli na dwa dni wolnego, bo wczoraj też mieliśmy ciężki trening i było widać zmęczenie po niektórych zawodnikach, którzy walczyli nie tylko z przeciwnikiem, ale też swoimi słabościami. Cieszę się że to wyglądało nieźle. Zwłaszcza w drugiej połowie szybciej operowaliśmy piłką, w pierwszej graliśmy składem, którym rzadziej występujemy, mniej zgranym. To od okresu przygotowawczego pierwsze takie spotkanie, gdzie pomieszaliśmy nieco składem. Chcieliśmy zobaczyć jak ci zawodnicy zareagują i wyglądało to nieźle. Gra cała drużyna, ale znów trzeba pochwalić Damiana Chmiela Damian nieźle zagrał, zaliczył dwie asysty i strzelił bramkę, miał jeszcze inne sytuacje. Widać ten luz u niego i oby tak dalej to wyglądało. Ma wsparcie od nas trenerów i od innych zawodników. Swoją dobrą formą wyżej stawia poprzeczkę dla innych i bardzo dobrze, gdy w zespole jest rywalizacja. W końcówce meczu wystąpił młody zawodnik, Maciej Felsch – rocznik 1998 Chcieliśmy zobaczyć jak się zaprezentuje, rzuciliśmy go od razu na głęboką wodę, co prawda nie zagrał wielu minut, bo jutro też ma mecz. To jest też sygnał dla innych chłopaków z drugiej drużyny, bo Maciek gra w drugiej drużynie i się tam wyróżnia, że przy dobrej grze będą dostawać szanse gry także w pierwszym zespole. Nie patrzymy na wiek, że trudne, gdy jest młody, ma jeszcze czas, tylko od razu dajemy mu szansę. Dzisiaj zagrał bardzo dobrze, nie tylko sam grał bezbłędnie, ale też podpowiadał innym, ustawiał kolegów na boisku. W jego wieku to jest trudne, gdy ma przed sobą takich zawodników jak Iwański czy Sloboda, czyli bardzo doświadczonych już na poziomie ekstraklasy, a im też podpowiadał, kierował grą z tyłu. Będziemy obserwować jak się ten chłopak będzie rozwijał, oby więcej takich występów. Zobaczmy, że jego starszy o rok kolega, Szymon Jarosz, który też z nami trenował i wyróżniał się w meczach dwójki, właśnie pojechał na konsultacje kadry. Felsch to praktycznie ta sama pozycja, choć jest może nieco bardziej uniwersalny, bo może też wystąpić nie tylko w obronie, ale też jako defensywny pomocnik. Dobrze, że są tacy chłopcy, oby zajmowali się piłką i nic im nie zaprzątało uwagi, bo stać ich na to żeby Podbeskidzie miało z nich pożytek, ale to zależy tylko od nich.
powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

Fortuna 1 Liga 2019/2020 - Kolejka 30

VS

02.05.2020, godz: 18:00, Stadion Miejski w Bielsku-Białej