Wiedzieliśmy, że musimy pokazać się z innej strony

Przemysław Płacheta dziś po raz pierwszy zagrał od pierwszej minuty, a po spotkaniu podsumował swój występ i grę całej drużyny.

Całą drużyną walczyliśmy i chcieliśmy bardzo dowieźć ten wynik do końca. Szkoda tych moich dwóch sytuacji, powinienem zamienić je na bramki i rezultat byłby zupełnie inny. Wyciągamy dziś kolejną lekcję i nie zostaje nam nic innego jak poprawić skuteczność, aby w przyszłości takie akcje wykorzystywać. Sporo było dziś wrzutek z bocznych sektorów, taki mieliśmy cel i właśnie w ten sposób chcieliśmy stwarzać zagrożenie pod bramką Sandecji. Mamy za sobą jak i przed sobą intensywny czas. W środę gramy już w pucharze a później mecz ligowy w Suwałkach, więc mamy nadzieję, że skuteczność w tych meczach będzie już znacznie lepsza. W piłce ważne jest to, jak drużyna reaguje na porażkę. Po środowym meczu wiedzieliśmy wszyscy, że dziś musimy pokazać się zupełnie z innej strony. Naszym zadaniem jest szybkie podnoszenie się po nieudanych spotkaniach i myślę, że po części nam się to udało. Podsumowując, mój debiut w ,,11" byłby znacznie lepszy gdybyśmy zdobyli komplet punktów a tak pozostaje spory niedosyt.

MENU